Kim jest Andrzej?

DRUGIE ŻYCIE ŻOŁNIERZA NAMALOWANEGO NA ŚCIANIE KOSZAR.

Andrzej –  takie imię nosi żołnierz, którego wizerunek zdobi nowe pamiątki dostępne w Garnizonie Modlin. Wzór ten nie został jednak wymyślony przez grafików, lecz jest kolejnym, autentycznym elementem, odnalezionym w koszarach Twierdzy Modlin.

Patrzący w dal żołnierz, trzymający w dłoni karabin – taki wzór pojawił się na najnowszych pamiątkach, wyprodukowanych przez Garnizon Modlin.  Co ważne, wzór ten nie został wymyślony przez grafików na potrzeby produkcji gadżetów z Twierdzy Modlin, lecz jest kolejnym autentycznym świadkiem historii tego miejsca.

Około metrowy malunek, częściowo wyżłobiony w tynku przez anonimowego żołnierza, został odnaleziony w jednym z pomieszczeń ponad 2-kilometrowego budynku koszar. To charakterystyczny dla końca XX w. element zdobniczy wojskowych świetlic. Na terenie koszar jest ich więcej. Garnizon Modlin stopniowo je digitalizuje, aby w przyszłości mogły jeszcze zyskać nowe życie.

Żołnierz został żartobliwie nazwany Andrzejem przez pracowników Garnizonu Modlin – tych samych, którzy postanowili przenieść jego wizerunek na pamiątki. Andrzej, oprócz tego, że ma szansę zyskać sławę, ma również ważny cel – przyczynić się do polepszenia losów zabytków Twierdzy Modlin. Całkowity dochód ze sprzedaży pamiątek jest bowiem przekazywany na opiekę nad nimi.

Żołnierza można oglądać nie tylko na pamiątkach, ale i na żywo. Szansę na to mają wszyscy zwiedzający Garnizon Modlin, gdyż malunek znajduje się w jednym z pomieszczeń w udostępnionej części koszar obronnych.